Przekonajmy Britę do zbierania w Polsce filtrów do recyklingu

Dzbanki filtrujące wodę są w wielu Polskich domach. To dobry znak bo znaczy to, że wiele osób pije wodę z kranu, która jest zdecydowanie lepsza od tej butelkowanej. Jednak co miesiąc wymieniając filtr zastanawiamy się gdzie właściwie powinniśmy go wyrzucić.

Szukając informacji w internecie trafiliśmy na tekst na Ograniczamsie.com. Pomyśleliśmy trochę czasu minęło może coś się zmieniło? Napisaliśmy więc do Brity, odpowiedź nas nie ucieszyła:

Zużyte filtry można odsyłać bezpośrednio na poniższy adres naszej siedziby. Raz w roku odsyłamy wkłady do naszego zakładu recyklingu w Niemczech.

Można wyrzucać je również do mieszanych odpadów komunalnych – jest to zgodne z przepisami ochrony środowiska lub oddawać do regionalnego punktu zbiórki odpadów problemowych.

Niestety w Polsce nie istnieją punkty zbiórek zużytych filtrów.

Już nie dwa razy do roku a raz na rok filtry są przesyłane do recyklingu – coś nam podpowiada, że nie dlatego, że dzikie tłumy przesyłają zużyte filtry do siedziby Brity. I tu pojawił się pomysł – możemy wspólnie przekonać Britę, że nam jej klientom zależy na tym aby jednak zrobili punkty zbiórek zużytych filtrów. Nie trzeba przecież wiele – wystarczy kilka pojemników np. w kilku/kilkunastu większych sklepach sprzedających dzbanki i filtry Brity.

Jak możemy to zrobić?

Przygotowaliśmy tekst maila, który wystarczy, że skopiujecie i prześlecie na adres brita@brita.pl

Temat: Pojemniki na zbiórkę zużytych filtrów

Droga Brito!

Jestem zadowolonym użytkownikiem waszego dzbanka. Regularnie kupuję oryginalne filtry jednak co miesiąc mam dylemat co zrobić ze zużytym filtrem. Jak łatwo obliczyć rocznie produkuję 12 takich filtrów. Do przestawienia się z wody butelkowanej na dzbanek filtrujący przekonałem też swoją rodzinę – łącznie takich filtrów produkujemy jeszcze więcej! Bardzo mnie to niepokoi. Wiem, że teoretycznie mogę przesłać filtry do waszej siedziby, ale nie oszukujmy się to przerzucenie kosztu recyklingu na konsumenta i mało kto się na to zdecyduje.

Filtry MAXTRA+ mają rozmiar 10/5,5 cm (patrząc z góry) – łatwo obliczyć, że 4000 rodzin w ciągu roku zużywa filtry mogące pokryć boisko do tenisa.

Nie potrzebuje wiele, wystarczy że w kilku/kilkunastu miejscach w Polsce wystawicie pojemniki na filtry podobne do tych do jakich zbierane są baterie. Skorzysta na tym środowisko a Wy zyskacie zadowolonych klientów.

Pozdrawiam,

XYZ

Zachęcam Was wszystkich do wysłania maila do Brity. Weźcie udział w naszym wydarzeniu na FB i zachęcajcie do wysłania maila swoich znajomych. Pamiętajcie małe zmiany mogą zrobić ogromną różnicę!

6 myśli na temat „Przekonajmy Britę do zbierania w Polsce filtrów do recyklingu

  1. Artykuł ciekawy – powiem szczerze, że od dłuższego czasu korzystam z dzbanków oraz “bidonów” filtrujacych wodę jednak nigdy nie przyszło mi do głowy żeby recyklingować filtry. Tak w ogóle to nie mam pojęcia, czy zawartość filtra jest możliwa do ponownego wykorzystania – obudowa na pewno nie.
    Zastanawia mnie dlaczego akurat BRITA miałaby ustawić pojemniki do recyklingu ? Dlatego, że jest najbardziej rozpoznawalną marką? W Polsce i Europie istnieje w tej chwili wiele konkurentów BRIT-y m.in. firma Dafi, która oferuje znacznie tańsze produkty oczywiście niższej jakości. W sklepach dostępnych jest mnóstwo zamienników filtrów i nie ukrywajmy, że znaczna część użytkowników wybiera właśnie te produkty.

    Pomysł ciekawy jednak moim zdaniem adresat nie trafiony. Jeśli jednak macie argumenty za to chętnie ich wysłucham.

    • Daniel, Brita jest najbardziej rozpoznawalna i dużym stopniu wyznacza trendy. Jesli umożliwi recykling filtrów jest szansa, że konkurenci podąża jej tropem:) dodatkowo Brita w innych krajach umożliwia recykling filtrów wiec wie jak to robić – moze tylko nie wie, że nam na tym zależy:)

  2. Kran kranowi nierówny. Pisanie, że woda kranowa jest lepsza od butelkowanej, lekko mówiąc, to niepoprawny optymizm. Dla niektórych po prostu szkodliwy. Woda w kranie jest tak różna, jak pensje. Jest i zła, i znakomita. Zależy gdzie mieszkasz. Poza tym, po co filtrować wodę z kranu skoro jest lepsza od butelkowanej? Butelkowaną filtruje się przed spożyciem? Sprzeczność widzę.

    • Wody w butelkach zawiera mikroplastiki oraz jest w butelkach typu Pet, które pod wpływem ciepła uwalniają związki chemiczne. Oczywiście jeśli w domu/bloku mamy stare rury warto wodę zbadać, ale ogólnie woda doprowadzona do bloku musi spełniać wiecej wymogów dlatego jest lepsza w większości przypadków.

  3. Dlaczego nie wyrzucać ich po prostu do kosza z odpadami zmieszanymi?…

    Na pewno nie wystarczy kilka punktów na terenie takiej Warszawy, aby komukolwiek chciało się specjalnie tam jeździć po nowe filtry, szczególnie jeśli kupuje je przez np. Internet.

    Naturalne miejsce odpadu jest w koszu na śmieci. Zamiast tworzyć sztuczne problemy i generować tony bezużytecznych maili, zadbajmy o porządne zarządzanie odpadami w tym kraju. Zacznijmy od zmiany idiotycznych koszy na zmieszane, suche i bógwiejakie na takie do ogarnięcia bez lektury list, co gdzie można, a czego kategorycznie nie.

  4. Przepraszam ale to bzdura.
    Filtr we wnętrzu obudowy i siateczce z tworzywa ma granulat węglowy stworzony z rozdrobnionych i wypalonych łupin kokosa!
    Wystarczy przekroić wyrzucić węgiel do odpadów biologicznych a plastik do segregowanych i voila!

Dodaj komentarz